Kilka sposobów na buntownika

Kilka sposobów na buntownika

Kiedy nasze dziecko wkracza w okres buntu, nie wiemy o począć. Nie zaczyna się to w późnym wieku, okres buntu zaczyna się już u dwulatków. Na nic zdają się tłumaczenia i przekonywania, że tak nie wolno. Taki dwulatek nas po prostu nie słucha. Jednak rzeczywistość niesie ze sobą wymagania, którym rodzice muszą stawiać czoła. Czasem nawet pomimo protestów dzieci rodzić musi zareagować. Często rodzice zastanawiają się jak to zrobić, by nie ranić uczuć dzieci a jednocześnie by taka interwencja odniosła skutek.

Rodzice i dzieci odwiecznie toczą walkę  jedzenie. Często słyszane zdanie „ nie będę jadł” wyprowadza rodziców z równowagi.  Rodzice zwyczajnie boją się, że dziecko zje za mało. Ale warto pamiętać, że nie pusty talerz jest najważniejszy. Warto zadbać, by posiłek przebiegał w miłej atmosferze, a samo jedzenie będzie przyjemnością. Jednak kiedy maluszek zaczyna bawić się jedzeniem należy zabrać talerz. Dziecko nie powinno w przerwach pomiędzy posiłkami dostawać słodyczy bo to one mogą być przyczyną braku apetytu.

Również poranki nie należą do ulubionych i to zarówno przez rodziców jak i przez dzieci. Pośpiech i stres sprawiają, że stajemy się nerwowi co wszystkim wokół psuje humor. Ale kiedy usłyszymy, że nasze dziecko jeszcze rano odmawia pójścia do przedszkola, nerwowa sytuacja murowana. Może warto unikać takich sytuacji poprzez nastawienie budzika o pół godziny wcześniej. Zdążymy wtedy przygotować się do pracy, a po obudzeniu dziecka będziemy mogli spokojnie się nim zająć. Jeśli każdego ranka dziecko płacze i histeryzuje przed wyjściem do przedszkola, znajdźmy czas na rozmowę z wychowawca. Może wspólnie znajdzie się rozwiązanie, które zachęci dziecko do przedszkola. Przypomni malcowi miłe chwile z przedszkola, opowiedz ciekawą historię, a jeśli po pracy znajdziesz czas zabierz swoje dziecko na plac zabaw i razem się pobawcie.

Trzyletnie dzieci buntują się bardzo często przed zapinaniem w foteliku. Nasze dziecko może odczuwać, iż w takim foteliku jest uwięzione. Dlatego warto dać maluchowi przykład i przed każdym wyjazdem pamiętać o zapięciu pasów u kierowcy i pasażera. W samochodzie warto mieć kilka małych zabawek, które odwrócą uwagę dziecka i maluch będzie mógł się nimi przez chwilkę zająć. Pomóc może puszczenie ulubionej płyty lub wspólne śpiewanie piosenek. Takie podróże stają się bardzo przyjemne.

Zdarzają się także sytuacje, w których nasze dziecko odmawia wyjścia z domu i ubrania się. Warto na 10 minut przed wyjściem uprzedzić malucha o tym fakcie. To wystarczająco dużo czasu by dziecko dokończyło zabawę. W tym czasie spokojnie można przygotować ubranie do wyjścia. Starajmy się przypominać co chwilę, że zbliża się czas na wyjście, będzie to mobilizować malca do zakończenia zabawy. Przed wyjściem można spokojnie opowiedzieć, co po drodze będziecie widzieć lub robić.

Rodzice często wpadają w złość kiedy kolejny dzień na wszystko słyszą odpowiedź „ nie”. Ale pamiętajmy, że okres buntu zawsze nadchodzi i każdy rodzic musi przez to przejść. Jest on naturalnym etapem rozwoju dziecka. Pocieszający jest jednak fakt, że okres buntu mija i wracają lepsze i pogodniejsze dni bez stresu i nerwów.